Mecz Radomiak Radom vs Widzew Łódź, wynik końcowy 1-3

W sobotnie popołudnie na Stadionie Radomiaka doszło do emocjonującego starcia pomiędzy miejscowym Radomiakiem Radom a Widzewem Łódź. W ramach 34. kolejki Ekstraklasy kibice mieli okazję zobaczyć widowiskowy mecz, który zakończył się zwycięstwem gości 3-1, mimo że to Radomiak prowadził do przerwy 1-0. Spotkanie obfitowało w zwroty akcji i z pewnością pozostawiło wiele emocji zarówno na trybunach, jak i przed telewizorami.

Dane dotyczące przebiegu meczu

Mecz pomiędzy drużynami: Radomiak Radom (Gospodarz) przeciwko Widzew Łódź (Goście)

Wynik końcowy: 1-3

Wynik do przerwy: 1-0

Data i godzina meczu: 2024-05-25 15:30

Liga: Ekstraklasa

Kolejka: 34

Miejsce rozgrywki: Stadion Radomiaka

Sędzia Główny: Marcin Szczerbowicz, Polska

Bramki:

  • Luís Machado 34' (1-0)
  • Fran Álvarez 70' (1-1)
  • Jordi Sánchez 73' (1-2) A. Klimek
  • D. Kun 90' (1-3) Jordi Sánchez

Żółte kartki Gospodarze:

  • Luís Machado 39'
  • Bruno Jordão 45'
  • Leândro 64'

Żółte kartki Goście:

  • Noah Diliberto 27'
  • Fábio Nunes 38'
  • Marek Hanousek 46'

Relacja z meczu

Emocje na Stadionie Radomiaka w minioną sobotę sięgnęły zenitu. Radomiak Radom podejmował Widzew Łódź w ostatniej kolejce Ekstraklasy. Mecz rozpoczął się o godzinie 15:30, a już od pierwszych minut było wiadomo, że czeka nas widowisko pełne dramatów i zwrotów akcji.

Od początku spotkania obie drużyny walczyły o dominację. Gospodarze, zachęcani przez głośną i pełną pasji publiczność, ruszyli do ofensywy. Pierwsza połowa upływała pod znakiem intensywnych starć w środku pola, a szanse na zdobycie bramki były nieliczne. W 34. minucie, po precyzyjnym dośrodkowaniu z prawej strony, Luís Machado umieścił piłkę w siatce, dając Radomiakowi prowadzenie. Stadion eksplodował radością, a gospodarze szukali dalszych okazji do podwyższenia wyniku.

Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1-0 dla Radomiaka. Jednak już w drugiej części meczu obraz gry zaczął się zmieniać. Widzew Łódź wrócił na boisko z nową energią i determinacją. W 70. minucie Fran Álvarez wyrównał wynik, strzelając bramkę po zamieszaniu w polu karnym.

Zaledwie trzy minuty później, Widzew ponownie zaatakował. Jordi Sánchez, po świetnym podaniu od A. Klimeka, celnie trafił do bramki, wyprowadzając łodzian na prowadzenie. Atmosfera na stadionie zmieniła się diametralnie, a kibice Radomiaka byli w szoku.

Gospodarze starali się odrobić straty, jednak ich ofensywne zapędy były skutecznie blokowane przez solidną obronę Widzewa. W ostatnich minutach meczu, gdy Radomiak rzucił wszystko na jedną kartę, goście wykorzystali swoją szansę na kontratak. W 90. minucie D. Kun, po precyzyjnym podaniu od Jordi Sáncheza, ustalił wynik spotkania na 1-3.

Mecz obfitował również w wiele ostrych starć, co znalazło odzwierciedlenie w liczbie żółtych kartek. Sędzia Marcin Szczerbowicz musiał aż sześć razy sięgać po żółty kartonik, z czego trzykrotnie dla zawodników Radomiaka i trzykrotnie dla zawodników Widzewa.

Spotkanie zakończyło się zasłużonym zwycięstwem Widzewa Łódź, który pokazał niesamowitą determinację w drugiej połowie meczu. Radomiak, mimo świetnego początku, nie zdołał utrzymać prowadzenia i musiał uznać wyższość rywali. To był mecz pełen emocji, który na długo pozostanie w pamięci kibiców obu drużyn.